Menu

Veronika + Karol


Poranek, niedziela, w kalendarzu styczeń. Za oknem topniejący śnieg, temperatura nieco na „plusie”, lecz nie wystarczająco by wyjść z mieszkania. Sesja plenerowa miała odbywać się na świeżym powietrzu, lecz zdecydowaliśmy zostać. Dlaczego? Zobaczcie sami.

0 comments

Here is no comments for now.

Leave a reply